Świat się kręci, czas nie stoi, czas ucieka, czyli … wszystko zdarzyć się może

Środa, 30 sierpień – Dzień Taksówkarza    oraz     Międzynarodowy Dzień Pamięci Osób Zaginionych

Dzień dzisiejszy to „Dzień Taksówkarza” będący kolejnym świętem z Kalendarza Świąt Nietypowych.

 

Przemysław Gintrowski –  „Zmiennicy” (piosenka tytułowa)

Według Wikipedii, taksówkarz to osoba kierująca pojazdem samochodowym  przeznaczonym do wykonania usługi przewozu osób lub mienia, nazywanej powszechnie taksówką.

Określenie to pochodzi od nazwiska Franza von Taxisa, włoskiego kuriera, założyciela pierwszego systemu pocztowego w Europie. W 1490 roku, Franz von Taxis na rozkaz cesarza Maksymiliana I  zajął się przewożeniem listów pomiędzy rezydencjami monarchy w Insbruku i Brukseli. Ponieważ okazał się niezwykle skuteczny, w 1517  jego rodzina otrzymała przywilej przewozu korespondencji wszystkich obywateli. Wkrótce dzięki staraniom Taxisów powstał pierwszy system pocztowy o zasięgu międzynarodowym dostępny dla każdego. Przez lata rodziny Taxisów i skoligaconych z nimi Thurnów zajmowały się przewozem korespondencji. Od ich nazwiska, pochodzą słowa takie jak Taxi – taksówka oraz taksa – opłata.

Aby wykonywać ten zawód, należy spełniać następujące wymagania regulowane przepisami, to znaczy  mieć ukończone szkolenie (kurs), mieć odpowiednie kwalifikacje zdrowotne (ogólne), pozytywne badania psychotechniczne oraz zdany egzamin z zakresu „wykonywania transportu drogowego taksówką”. Taksówkarz prowadzi działalność gospodarczą we własnym imieniu w zakresie „usługi przewozu osób lub mienia”. Pojazd samochodowy osobowy lub dostawczy (taxi bagażowe) przeznaczony do wykonywania tego zawodu wraz z wyposażeniem, musi spełniać określone wymagania techniczne. Taksówkarz jest zawodem obarczonym ryzykiem ze względu na możliwe napaści na ich osoby w celu zaboru pieniędzy. Wielu taksówkarzy (szczególnie w większych miastach) jest zrzeszonych w korporacjach i związkach zawodowych. Od stycznia 2014 w gminach poniżej 100 tys. mieszkańców szkolenia i egzaminy nie są wymagane a powyżej 100 tys. mieszkańców o ich utrzymaniu lub zniesieniu decyduje rada miasta.

O taksówkarzach i taksówkach pisane są wiersze i książki dla dorosłych i dla dzieci.

I tak z pewnością zainteresuje wszystkie mamy „Koci taksówkarz” cenionej fińskiej autorki  książek dla dzieci – Sari Peltoniemi.   To ciepła i mądra opowieść, która wnosi odrobinę magii w codzienność i wprawia czytelnika w dobry nastrój. Występujący w niej chłopiec zaprzyjaźnia się z pewną starszą panią i jej siedmioma kotami. Wkrótce otrzymuje od nich tajne zadanie, ale by móc je wypełnić, chłopiec musi poznać koci język i zostać… kocim taksówkarzem!

A inne mamy lubiące poezję, zechcą na pewno przeczytać wiersz:

Taxi!
Proszę mnie zawieźć… Albo nie!
Niech pan gdzieś jedzie, gdzie pan chce,
To taki kaprys nocny jest,
Tak, mam pieniądze… I mam gest!
Niech pan mnie wiezie dalej, dalej,
Niech pan mnie wiezie nie wiem gdzie,
Czy w tej taksówce wolno palić?
Tak tylko pytam, nie to nie!
A czy pozwala pan szampana,
Pięknym kobietom tutaj pić?
A czy ja mogę tu u pana,
Przymknąć powieki, no i śnić…
Jestem kobietą przebudzoną
I tak mi dziwnie trzeźwo z tym
Bo chociaż sny na dłużej szkodzą
To wynalazkiem nie są złym
Pan nawet nie wie o czym mówię
Pan nie potrafi żyć we śnie
A ja potrafię, więcej! Lubię
Na jawie śnić, co tylko chcę…
Na przykład miasto o północy,
Tętniący neonami świat,
W którym podpici już „prorocy”,
Kobietom odejmują lat.
Pan sobie pewnie wyobraża,
Pan pewnie myśli nie wiem co…
A ja dziś jestem na wirażu,
Ja wpadłam w poślizg, że ho! Ho!
I całą noc dziś będę szaleć,
Tańczyć na stołach i tłuc szkło,
Ale na razie jedźmy dalej,
Bo widzi pan – ja jestem po
Jestem kobietą po przygodzie,
I tak mi lekko, dobrze z tym,
Mężczyźni mi na dłużej szkodzą,
Choć wynalazkiem nie są złym!
Ja nawet bardzo chłopców lubię!
Mogę ich mieć, gdy tylko chcę,
Prędzej czy później wszystkich gubię,
Więc femme fatale nazwali mnie.
My też jedziemy nazbyt długo
Pan o mnie wie za dużo już
Niech pan tu stanie, pod tancbudą,
Jak to się czyta – Moulin Rouge?
Szymon Mucha

O życiu i losach taksówkarzy napisano scenariusze do wielu interesujących filmów. Polecam kilka z nich do obejrzenia w całości a dzisiaj tylko ich zwiastuny.

Jednym z nich jest Taksówkarz (tytuł oryginalny Taxi Driver) – amerykański film fabularny z 1976 roku w reżyserii Martina Scorsese. Była to jedna z pierwszych wielkich ról Roberta De Niro, a także 13-letniej wtedy Jodie Foster. Film opowiada o losach weterana wojny w Wietnamie, cierpiącego na bezsenność. Zostaje zatrudniony jako taksówkarz w Nowym Jorku. Jeżdżąc nocą po najgorszych dzielnicach, widzi wszechobecne zło, agresję i prostytucję. Za dnia, bezskutecznie stara się o względy pracownicy kampanii wyborczej. By zwrócić jej uwagę, próbuje zabić kandydata na prezydenta, dla którego ona pracuje. Pewnego dnia poznaje nieletnią prostytutkę , którą usiłuje namówić do odejścia z branży. Ogarnięty obsesją uwolnienia dziewczyny, zabija jej sutenerów, sam zostając ciężko ranny. Po wyzdrowieniu wraca do swojej taksówki.

Taksówkarz  (Taxi Driver) – zwiastun

Krótki film o zabijaniu (ang.  A Short Film About Killing) – to dramat psychologiczny Krzysztofa Kieślowskiego   wyprodukowany w roku 1987. Jest kinową wersją Dekalogu V.  Film otrzymał nagrodę ENF oraz Fipresci.

Krótki film… jako dramat psychologiczny w zaskakujący sposób kontrastuje dobre i złe czyny głównego bohatera i Taksówkarza, których działanie coraz bardziej zbliża ich do punktu kulminacyjnego – sceny morderstwa. Krzysztof Kieślowski pozostawia widzowi ocenę obu postaci, pokazując ich postępowanie. Chłopak rozbijający samochodowe szyby kamieniami, z czułością wspomina zmarłą siostrę. Podobnie Taksówkarz, który ucieka swoim samochodem czekającej parze pasażerów, po chwili karmi bezdomnego psa własnymi kanapkami.

Film wszedł na ekrany na miesiąc przed wykonaniem ostatniej kary śmierci w Polsce .

Krótki film o zabijaniu – zwiastun

Noc na Ziemi (org. Night on Earth) – film nakręcony w 1991 r. przez Jima Jarmuscha, według własnego scenariusza.

Film złożony jest z kilku epizodów i ukazuje widziany z różnych perspektyw fenomen przypadkowości. Jedna po drugiej, opowiedziane zostają pozornie proste historie o pięciu taksówkarzach z pięciu różnych miast. Między poszczególnymi epizodami obserwujemy globalny zegar, wiemy więc, że kierowcy są w drodze w tym samym momencie. W Los Angeles, agentka próbuje zainteresować kobietę taksówkarza udziałem w interesach branży filmowej. W Nowym Jorku pasażer pokazuje clownowi z Drezna, jak funkcjonuje samochód z automatyczną skrzynią biegów. W Paryżu czarnoskóry szofer jest bardziej ślepy niż jego rzeczywiście niewidoma pasażerka. W Rzymie, taksówkarz opowiadaniami o swoich seksualnych przygodach zagaduje na śmierć – w dosłownym tego słowa znaczeniu – jadącego z nim księdza. Natomiast w zimnych i smutnych Helsinkach kierowca i jego pasażer licytują się o to kogo los bardziej doświadczył.

Noc na Ziemi – fragment w taxi. Spowiedź.

Ale najlepiej zapewne pamiętamy bohaterów polskiego serialu telewizyjnego w reżyserii Stanisława Barei „Zmiennicy„.  Po raz pierwszy emitowany był w Programie 1 TVP  od 18 października 1987 do 15 stycznia 1988 roku.

W „Zmiennikach” spotykamy się z wyśmiewaniem PRL-owskiej rzeczywistości i absurdów życia codziennego Polski połowy lat 80. ubiegłego wieku. Główną osią wszystkich przedstawionych w serialu wydarzeń są przygody tytułowych zmienników, czyli dwójki warszawskich taksówkarzy – Kasi Pióreckiej i Jacka Żytkiewicza. W filmie istnieją 2 wątki, które splatają się ze sobą. Wątek miłosny tej pary na tle ówczesnej Warszawy widzianej w krzywym zwierciadle przez okna polskiego fiata 125p w kolorze żółtym „safari” i wątek sensacyjny dotyczący przemytu heroiny z Syjamu do Niemiec, oczywiście przez Polskę. Przemytniczą szajką kieruje z Tajlandii człowiek, którego zagrał sam Stanisław Bareja.

Serial był kręcony w latach 1985-86 i wtedy też dzieje się jego akcja. Świadczą o tym zarówno wypowiedzi reżysera („Akcja każdego z moich filmów i seriali dzieje się w roku, w którym obraz był kręcony”), jak i ukazane w obrazie kalendarze.  Prace nad „Zmiennikami” zakończono jesienią 1986 roku i od tego czasu serial czekał na emisję. Niestety, reżyser nie dożył jego premiery (Stanisław Bareja zmarł nagle 14 czerwca 1987 roku), która odbyła się 18 października 1987 roku. Choć początkowo obraz miał problemy z cenzurą, to jednak ostatecznie, po kilku miesiącach od śmierci Barei, Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk odstąpił od jakiejkolwiek ingerencji w ostatnie dzieło reżysera i wyraził zgodę na jego wyświetlenie w telewizji. Pierwsza emisja „Zmienników” zakończyła się 12 lutego 1988 roku i obejrzało ją 18 630 000 widzów. Serial od tej pory był emitowany wielokrotnie  i cały czas cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Wspaniały serial, świetna muzyka i mimo wszystko cudowne lata 80-te. Lata mojej młodości…

A na koniec polecam jeszcze jedną książkę, która przedstawia prawdziwe historie taksówkarzy pod wszystko mówiącym tytułem: „Kasa, seks i łzy”. Książkę napisał  Stanisław Grzybowski – wiceprezes Radio Taxi Barbakan w Krakowie, pisarz, producent filmowy i teatralny, aktor, filantrop, mecenas sztuki i sportu, a kiedyś – taksówkarz. Czyli „człowiek z branży”.

Są to lekkie i dość zabawne opowieści o życiowych przypadkach taksówkarzy. To także rodzaj humorystycznej opowieści o zawodzie taksówkarza – pokazanej z innej perspektywy, od wewnątrz. Ponieważ jednak punkt widzenia zależy – w dużej mierze – od punktu siedzenia, ten zbiór opowiadań „o przypadkach z życia wziętych” autor zadedykował tym, którzy  jadąc taksówką nigdy nic ciekawego nie przeżyli… a może żałują. W książce pokazany jest świat ludzi wykonujących bardzo specyficzny zawód, zawód bardzo często owiany dziwną otoczką tajemnicy. Taksówka jest trochę takim mobilnym konfesjonałem, a kierowca wybierając ten właśnie zawód, z automatu staje się „wujkiem dobra rada”. Nie zmienia to jednak faktu, że wśród dwudziestu anegdotycznych opowiadań może się znaleźć także to, którego byliście świadkami lub uczestnikami. Dla dojrzałych wiekiem „Kasa, seks i łzy” są także swoistą retrospekcją Krakowa i sytuacji, jakie miały miejsce za czasów ich młodości.

Trudno uniknąć tematów trącących erotyzmem. Jednak prawda jest taka, że dla kierowcy drugim domem, niejako mobilnym biurem jest jego samochód. A kierowca jest jednak tylko człowiekiem i ma swoje zł i dobre dni. Denerwuje się stojąc w korkach jak każdy inny, patrzy w lusterko na uśmiech atrakcyjnej dziewczyny ale i śledzi zachowanie nerwowego pasażera.  Jest to zawód, jak każdy inny. Bywają wzloty i upadki. Zasadnicza różnica polega na tym, że w ciągu kilku, czy kilkunastu minut podróży z punktu A do punktu B, może nie zdarzyć się zupełnie nic, albo – może się wydarzyć dosłownie wszystko.

I jeszcze raz Zmiennicy. Piosenka jest lekko inna i pojawia się pod koniec ostatniego odcinka serialu.

Przemysław Gintrowski – Happy end    Słowa: Jacek Janczarski

Tak więc wszystkim związanym z taxi, w dniu ich święta, życzymy opłacalnych kursów, bezpieczeństwa i dobrych napiwków. I zawsze do przodu, bo to życie przecież… i coś być musi do cholery za zakrętem 🙂

 

Źródło:   Wikipedia,   Youtube,   http://barbakan.krakow.pl/archiwum-2014/,    http://zmiennicy.com/,

 

 

Dodaj komentarz